Posts Tagged ‘zdrowe jedzenie’

  1. imbir200 g świeżego imbiru
  2. 2 cytryny (nie obierać)
  3. 2 l wody
  4. 200 ml cukru

Cytryny pokroić w plasterki, imbir wyszorować i w całości gotować z cytryną  w 2 litrach wody na wolnym ogniu przez 45 minut. Pod koniec gotowania dodać cukier. Przecedzić i mocno przecisnąć przez sitko.
Pić 1 x dziennie 200 ml

 

Reklamy

jarzyny1. warzywa strączkowe
2. oliwa z oliwek i olej rzepakowy
3. płatki owsiane
4. orzechy
5. awokado
6. sok z winogron
7. pieczarki
8. siemię lniane
9. czarna i zielona herbata
10. jabłka i marchew

Ciekawy artykuł Smaker.pl

witamina K2Jak pisze w swojej książce „Ukryte terapie” Jerzy Zięba nawoływanie do picia mleka przy osteoporozie mija się z celem. Zwiększona ilość wapnia bez „zrównoważenia” witaminą K2 może pogorszyć zdrowie a zapobieganie w taki sposób osteoporozie nie ma sensu.  We wschodniej Japonii, gdzie mleka pije się bardzo mało, zachorowalność na osteoporozę jest znacznie niższa dzięki stosowaniu w kuchni natto. Jest to specjalnie fermentowana soja, smakuje ohydnie ale ma największą zawartość witaminy K2-MK7. Są już na rynku suplementy zawierające tą witaminę. Oto kilka publikacji na ten temat:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17012826
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11369171
http://en.wikipedia.org/wiki/Vitamin_K
http://www.menaquingold.com/menaquin_gold/introduction.htm

Ukryte terapieAutor książki „Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie” Jerzy Zięba od ponad 20 lat zajmuje się naturoterapią. Specjalizuje się w metodach leczenia i zapobiegania chorobom przewlekłym. Książka powstała po wielu latach analiz badań i publikacji medycznych. Są one podane w każdym rozdziale, aby czytelnik mógł się zapoznać. Z cennej wiedzy zawartej w książce mogą skorzystać pacjenci, rodzice, lekarze czyli każdy, kto powinien dbać o zdrowie.
Okazuje się, że wielu chorobom przewlekłym możemy zapobiegać naturalnymi środkami i przede wszystkim odpowiednim żywieniem. Mało tego choroby określane przez medycynę akademicką jako „nieuleczalne” są do wyleczenia. Autor przedstawia fakty i mity dotyczące witamin C, D, A, E. Jak również mało znanej witaminy K2. Dowiadujemy się również o znaczeniu minerałów.
Nieuleczalne obecnie choroby tarczycy leczono skutecznie 100 lat temu – pisze autor. I komu to przeszkadzało? O prostej metodzie leczenia i „wyleczenia” czytamy w rozdziale  Jod i choroby tarczycy – kompromitacja współczesnej medycyny.
Jerzy Zięba przetłumaczył również książkę „Cholesterol – naukowe kłamstwo” Uffe Ravnskov, której tytuł mówi sam za siebie.
O książce można poczytać na stronie UKRYTE TERAPIE.
Warto wysłuchać nagrań oraz zapoznać się i podpisać petycję dotyczącą „Strategii walki z rakiem na lata 2015 – 2024” 

 

Aplikacja

Aplikacja

Podpisz deklarację poparcia na www.chcewiedziec.pl

„Wolne od GMO? Chcę wiedzieć! to kampania o charakterze obywatelskim i edukacyjnym. Chcemy zwrócić uwagę na kwestię niespełniającego oczekiwań konsumentów sposobu znakowania produktów spożywczych w odniesieniu do obecności lub braku składników zmodyfikowanych genetycznie (GMO) w procesie wytworzenia. Dotyczy to również produktów pochodzenia zwierzęcego (jaja, nabiał, mięso), uzyskanych z hodowli opartych o pasze niemodyfikowane genetycznie. Wiemy, że dla konsumentów równie ważne są informacje o stosowaniu, jak też wyeliminowaniu z łańcucha produkcyjnego GMO, szczególnie w kategoriach, w których składniki GMO są stosowane powszechnie. Jesteśmy przekonani, żekonsumenci powinni mieć zagwarantowaną możliwość wyboru żywności wytworzonej bez udziału GMO i odpowiednio oznaczonej. Tego typu oznaczenia warto wspierać i promować.

Uważamy, że w dobie szybkiego rozprzestrzeniania się upraw GMO na świecie i coraz powszechniejszego stosowania GMO w hodowli zwierząt i produkcji spożywczej informacje na ten temat są niezwykle ważne. Zwłaszcza, że wciąż mamy niewielką wiedzę na temat długofalowego wpływu tej technologii na ludzi i środowisko naturalne. Konsumenci CHCĄ i MAJĄ PRAWO WIEDZIEĆ, które produkty są wyprodukowane bez udziału GMO.”

Więcej o INSPRO

OkinawaIkaria, Loma Linda, Nicoya, Nuoro, Okinawa to 5 miejsc na ziemi gdzie ludzie żyją najdłużej tzw. „błękitne strefy”. Co ciekawe są to okolice bardzo biedne. W górzystej Nuoro na Sardyni mieszkańcy wypasają owce. Całe dnie spędzają chodząc. To długotrwały, niezbyt intensywny ale najzdrowszy rodzaj wypoczynku. Żywią się owczym serem bogatym w kwasy omega-3 i popijają wino cannonau, w którym zawartość polifenoli jest trzykrotnie wyższa niż w innych winach.
Na Okinawie jest pięć razy mniej nowotworów i sześć razy mniej chorób serca niż w Europie i USA. Sekret tkwi nie tylko w jarskiej diecie – warzywa, rośliny strączkowe, świeże ryby – ale w zasadzie „odejdź od stołu, kiedy jeszcze jesteś głodny”.
Najważniejsze dla japońskich stulatków są jednak : „moai” – grupa sześciu osób, najbliższych przyjaciół, którzy wspierają w każdej sytuacji i
„ikigai” – powód, dla którego warto wstać rano.
W Loma Linda żyją Adwentyści Dnia Siódmego. Opierają oni dietę o warzywa i nasiona i dużo pracują i medytują.
Na półwyspie Nicoya żyje najwięcej stulatków na świecie. Woda spływająca z gór jest bardzo twarda, zawiera wapń i magnez, sprzyjając wzmocnieniu kości a długie przebywanie na słońcu dostarcza witaminy D.

Rodzaje naczyń do zdrowego gotowania: porcelanowe, szklane i emaliowane!!!
Jest jeden rodzaj naczyń i sztućców, których pod żadnym po­zorem nie powinno się używać: aluminiowe. Zarówno do przecho­wywania jak i gotowania. Szczególnie należy unikać kontaktu alu­minium z warzywami, owocami i ziołami. Aluminium jest bar­dzo toksyczne. Badania wykazały, że niszczy jakość pożywienia, a w kontakcie z wieloma produktami spożywczymi jest wyraźnie toksyczne. Często może zupełnie zniszczyć właściwości lecznicze ziół. Potrafi nawet unicestwić działanie korzenia żeńszenia. W niektórych krajach zaprzestano wytwarzania z tego metalu czegokolwiek, co ma bezpośredni kontakt z żywnością. Gotowanie w naczyniach aluminiowych to w efekcie rozłożone w czasie spożywanie aluminium. Aluminium bardzo łatwo niszczy właściwości energetyczne i odżywcze ziół oraz osłabia energię życiową ciała. Również nie są wskazane naczynia teflonowe, ponieważ przegrzany teflon wydziela trujący tetrafluoroetylen.

Powinno się również unikać gotowania ziół w naczyniach żelaznych, natomiast zalecane są od najdawniejszych czasów naczynia porcela­nowe, szklane i emaliowane. Do gotowania (ale nie ziół) ewentualnie można stosować też stalowe (ale musi to być stal najwyższej jakości) i żeliwne (ale lepiej by były emaliowane). Do przygotowywania leczni­czych herbat ziołowych najlepsze jest szkło. Trzeba zapomnieć o aluminium!

Niewykluczone, ze właśnie nagminne stosowanie w Europie aluminiowych garnuszków do gotowania ziół było przyczyną malej sku­teczności tych lek6w naturalnych i w jakimś stopniu utorowało drogę silniejszym lekom chemicznym. Tymczasem warto wiedzieć, ze i leki ziołowe mogą mieć potężne działanie. Lekarze chińscy zapisują czasem duże ich dawki i stężenia (np. 150 g na jedną filiżankę herbaty!). Byśmy mogli stosować je bez obawy, winniśmy postawić bezbłędną diagnozę sięgającą rzeczywistych, głębokich przyczyn choroby. Leki naturalne będą wtedy działały z podobną mocą jak antybiotyki, a bez skutków ubocznych.

Źródło: „Chiny, kuchnia… tajemnice medycyny” wykłady Claude’a Diolosy

„Aluminium – o tym nie mówi się głośno” to tytuł książki Berta Ehgartnera – dyskusja w NTV

Ftalany stanowią składnik wielu farb, lakierów i klejów, pomagają utrzymać kolor i konsystencje w produktach kosmetycznych. Badania przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej wykazały, że kontakt z przedmiotami zawierającymi niektóre z nich (DINP, DEHP, DBP, DIDP, DNOP, BBP) zakłóca prawidłowy rozwój małych dzieci. DEHP ma  udowodnione działanie toksyczne na wątrobę oraz właściwości rakotwórcze.
W kosmetykach powinniśmy unikać tych produktów, na których widnieje ftalan bisphenol-A.  Występuje w nich też często Diethylphtalat (DEP), który może być wchłaniany przez organizm i negatywnie wpływać jego mechanizm ochronny.
Wielu producentów takich jak Jonson&Jonson, Avon, czy Tupperware zdecydowało się wycofać te związki ze swoich produktów.

Jednak specjaliści z Mount Sinai Medical Center w Nowym Jorku zwracają uwagę, że ftalany są w dalszym ciągu stosowane w 70 proc. kosmetyków. Ich zdaniem to one zaburzają układ kontroli masy ciała oraz równowagę hormonalną. Naukowcy sugerują, że codzienne, systematyczne stosowanie preparatów zawierających takie substancje chemiczne może przyczyniać się do otyłości .
Ftalany są powszechnie stosowane  także do produkcji artykułów do czyszczenia i plastikowych opakowań. Nie tak dawno pisano również, że tyjemy pijąc wodę mineralną z plastikowych butelek.

Dieta jest środkiem, za pośrednictwem którego wchodzimy w kontakt z licznymi zanieczyszczeniami środowiskowymi.
Naukowcy z Korei Południowej przeprowadzili eksperyment, w którym uczestnicy na 5 dni zamieszkali w buddyjskiej świątyni i jedli tam wyłącznie jarskie dania. Okazało się, że dieta wegetariańska znacznie zmniejsza zawartość antybiotyków i ftalanów w organizmie. Koreańczycy opublikowali swoje badania w periodyku Environmental Research.
Czytaj także: Szampon może powodować otyłość?

.

Nie siłownia
Zwiększony wysiłek fizyczny, traktowany jako sposób na odchudzanie, czy choćby zapobieganie gromadzeniu się zbędnych kilogramów, okazał się całkowicie nieskuteczny, a w niektórych przypadkach nawet przeciw-skuteczny. Okazuje się, że w  badaniach naukowych  nigdy nie udało się udowodnić, że liczba kalorii, jaką spalamy, ma jakikolwiek wpływ na to, ile ważymy. A może problem nie tkwi w kaloriach? Może coś innego niż dodatni bilans energetyczny sprawia, że tyjemy? Ciekawy artykuł na ten temat pt.: „Leniwe odchudzanie”

to może witaminy?
Na podstawie długotrwałych badań stwierdzono, iż podwyższony poziom cholesterolu  trójglicerydów, lipoprotein (LDL) i lipoproteiny(a) jest obroną organizmu przed postępującą degradacją naczyń krwionośnych spowodowaną chronicznym brakiem witamin. Witaminy stabilizują ściany arterii i obniżają poziom czynników naprawczych w krwi zmniejszając ryzyko choroby. Wykazano w badaniach, że witamina B3 i witamina C obniżają poziom lipoproteiny(a) a jeżeli w pożywieniu znajdują się lizyna i prolina to spowoduje, że lipoproteina(a) nie będzie przylepiać  się do naczyń. Witaminy C organizm ludzki nie jest w stanie wyprodukować. Minimalna dawka witaminy C w diecie ludzi młodych nie powinna być niższa niż 225 mg dziennie. W Stanach Zjednoczonych kliniki stosujące nowoczesne metody medyczne podają chorym w zależności od schorzeń i ich zaawansowania do 200 000 mg witaminy C dziennie.
Wykaz specjalnych komórkowych składników odżywczych przy zaburzeniach metabolizmu tłuszczów.(Dane wg dra M. Ratha)
witamina C – zapewnia ochronę i naturalne leczenie ścian naczyń, normalizuje podwyższoną produkcję cholesterolu i in. czynników ryzyka w wątrobie oraz ich poziom we krwi.( uwaga- podczas suplementowania podwyższonych ilości wit. C może przejściowo dojść do wzrostu cholesterolu w krwi. Jest to efekt „rozpuszczania” złogów cholesterolowych )
witamina E – antyutleniacz, zapewnia ochronę lipidów i komórek przed „samoutlenieniem”
witamina B1 – zapewnia optymalizację metabolizmu komórkowego i zaopatrzenie w bioenergię
witamina B2 – zapewnia optymalizację metabolizmu komórkowego i zaopatrzenie w bioenergię
witamina B3 – obniża nadmierną produkcję cholesterolu i lipoprotein w wątrobie
witamina B5 – strukturalny komponent głównej metabolicznej molekuły komórek (koenzym A), w przemianie materii optymalizuje degradację i syntezę tłuszczów
witamina B6, biotyna, kwas foliowy – przyspieszają rozpad czynnika ryzyka homocysteiny w metabolizmie komórkowym
karnityna – optymalizuje metabolizm kwasów tłuszczowych, obniża poziom trójglicerydów.
lizyna – buduje chrząstki, konieczna do produkcji białka, wraz z witaminą C tworzą L-karnitynę.
prolina – może stanowić zbiornik energii dla mięśni
Więcej na temat : Witaminy, elementy biologiczne w pożywieniu

Petar Dimkov poleca leczenie surowymi produktami w swojej książce „Przyrodolecznictwo i życie zgodne z naturą”. Diety tej nie można jednak stosować przez dłuższy czas nie będąc dobrze zorientowanym w zasadach żywienia.
Medycyna ludowa często stosuje leczenie potrawami z surowych produktów w następujących chorobach: otyłość, obstrukcja, cukrzyca, podagra, schorzenia stawów itarczycy, migreny, wysokie ciśnienie, zapalenie żył, arterioskleroza i in.
Jeżeli w jelitach tworzy się duża ilość gazów, nie należy jeść jednocześnie owoców i warzyw, a także kilku rodzajów owoców na raz. Bardzo pożywne są surowe płatki owsiane i kasze z jęczmienia i pszenicy. Kasze moczy się przez 12 godzin w wodzie, mleku, śmietanie lub jogurcie i je się z dodatkiem miękkich owoców.
Dietę opierającą się na surowych produktach bez obawy można zastosować przez jeden lub dwa dni w tygodniu lub kilka razy w roku.
Przykładowe przepisy na potrawy z surowych produktów:
Potrawa z jabłek i orzechów
1-3 jabłka utarte lub pokrojone drobno zmieszać z sokiem z połówki cytryny, 1-2 łyżkami stołowymi zmielonych orzechów lub migdałów, 1 łyżką słodkiej śmietanki lub śmietany, 1-2 łyżkami stołowymi namoczonych uprzednio płatków owsianych
Potrawa z jabłek i marchwi
1-3 jabłka utarte lub pokrojone drobno zmieszać z sokiem z połówki cytryny, 1-2 łyżkami stołowymi zmielonych migdałów, 1 łyżką mleka lub śmietany, 1 utartą marchwią, 2 łyżkami płatków owsianych

Godną polecenia kampanię„Wiemy co jemy i zdrowo żyjemy” zainaugurował dziś oddział terenowy Agencji Rynku Rolnego w Kielcach. Myślę, że ten pomysł rozprzestrzeni się na cały kraj. Ważne jest uświadomienie dzieciom co to jest zdrowe odżywianie

Wspaniała inicjatywa małopolskich rolników. Mam nadzieję, że rolnicy z innych województw też przyłączą się do tej akcji. Dostawę można zamówić bezpośrednio do domu. Produkty ekologiczne, świeże – rewelacja! http://www.odrolnika.pl/jakzamawiac.php