Posts Tagged ‘pomysły ekologiczne’

Ekologia to nie tylko wielkie międzynarodowe akcje zbierania śmieci, przywiązywanie się do drzew czy wielotygodniowe koczowanie w namiotach na podmokłym terenie, aby nie dopuścić do wycięcia cennego lasu. Nie musisz posuwać się aż tak daleko, aby ratować naszą planetę.
Międzynarodowy Dzień Ziemi to idea szczytna, ale tylko przypominająca o tym, że o naszą planetę trzeba dbać na co dzień. Ważnym jest, aby uwierzyć, że nawet niewielka zmiana myślenia i średnio dwie minuty dziennie wystarczą do osiągnięcia zaskakujących rezultatów. Wśród naszych propozycji z pewnością każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Segreguj śmieci, zakręcaj wodę
Wszyscy wiemy, że powinno się ograniczyć zużycie wody i energii, a segregowane śmieci wrzucać jedynie do odpowiednich pojemników. Z pewnością nie wszyscy wiedzą jednak, jak wielkie ma to znaczenie. Jeśli zlikwidujemy przeciekający kran, z którego co 3 sekundy spływa kropla wody, zaoszczędzimy (więcej…)

Nie wyrzucaj starych gazet. Zwłaszcza dzienników. Trzeba je potargać na drobne kawałki, zalać wodą i mieszać co jakiś czas przez kilka dni. Powstanie papka z papieru. Do niej można dodać 1/4 objętości trocin, liści, miału węglowego lub innych. Potem wkładamy tą masę do małej, ręcznej brykieciarki i wyciskamy. Z 1 kg gazet wychodzi ok. 4 brykiety. Wyciśnięte brykiety trzeba wysuszyć. Najlepiej schną w lecie w przewiewnym miejscu ale i w zimie można je poukładać gdzieś w garażu lub na kaloryferach. Po wyschnięciu brykiet gotowy do palenia w kominku lub piecu. Mankamentem jest duża ilość popiołu ale można go użyć do kompostu. Za to cieszymy się paleniem w kominku praktycznie za darmo. Mała domowa brykieciarka ręczna jest do nabycia na Allegro pod nazwą ekopraska. A zdjęcia i opis produkcji na http://www.ekopraska.pl.

  • Z odpadków kuchennych robię oczywiście kompost. Bardzo fajna strona o ogrodzie i kompostowaniu to: http://podszarotka.republika.pl. Ja od dawna mam kompostownik plastikowy na odpadki kuchenne i kompostownik drewniany na zgrabione liście, rozdrobnione gałązki i chwasty. A najbardziej się cieszę, że oszczędzam na wywozie śmieci, co coraz drożej kosztuje. No i nie śmierdzi z pojemnika a ja mam wspaniały nawóz naturalny.
  • A ze starych gazet robię brykiet! Służy do tego mała ręczna brykieciarka. Palenie w kominku lub piecu ekologiczne i za darmo! Robię brykiet etapami, całe lato, bo wtedy lepiej schnie. Na zimę mam spory zapas. Jedynym problemem jest duża ilość popiołu ale wykorzystuję go do kompostu.

Więcej o brykieciarce można przeczytać na: http://www.ekopraska.pl/?informacje